Pani Ashford otarła łzy z kącików oczu. Z zażenowaniem powiedziała: "Państwo Vanderwaal, bardzo przepraszam za to, że zrobiłam z siebie pośmiewisko w państwa obecności."
Pani Vanderwaal zmarszczyła brwi. "Nie sądzę, by Julian chciał w ogóle poślubić moją córkę."
Pani Ashford uśmiechnęła się. "Lydio, przestań żartować. Julian jest po prostu nieśmiały. Porozmawiam z nim później. Zaręczą się. Nawet j
















