Elara przytuliła poduszkę i powiedziała: "Ta sprawa to nie tylko wina Juliana Ashforda."
"Ty wciąż próbujesz go bronić! Elaro, tylko mi nie mów, że nadal coś do niego czujesz?" - wykrzyknęła Felicity z szeroko otwartymi oczami.
Elara zachichotała cicho. "Uczucia, którymi go darzyłam, dawno wyparowały cztery lata temu. Nie pasujemy do siebie."
"Gdybyś powiedziała, że wciąż coś do niego czujesz, poł
















