„Myślisz, że zdołasz wyrwać się ze szponów Alarica?”
Elarze odjęło mowę.
„Nawet ty nie wierzysz, że zdołasz się od niego uwolnić. Skąd pomysł, że pozwoli ci odejść?”
Zamykając oczy, Elara powiedziała: „Liss, znalazłam pracę”.
Felicity była zbulwersowana. „Elara, żartujesz sobie ze mnie? Mówimy tu o dziecku. Dlaczego wyjeżdżasz mi z pracą? Brakuje ci pieniędzy? Jeśli tak, to mogę ci dać. Po co chce
















