Rzucając mu dziwne spojrzenie, Elara oznajmiła:
– Panie Kingsley, przekracza pan granice. Umówiliśmy się, że nie będziemy ingerować w swoje sprawy zawodowe.
– Twoje szkolenie w Luvinie musi być tylko wymówką. Tak naprawdę chcesz spędzać całe dnie z tym mężczyzną. Elara, czy ty uważasz mnie za głupca?
Patrząc na niego chłodno, Elara odparła:
– Kocham pieniądze, ale nie jestem tak nisko upadła, jak
















