– Robby, szukasz Laury? – wyskoczyła Olivia, szepcząc i zerkając na Roberta.
– Tak.
– No to dobrze, zostawię was dwoje samych – powiedziała, wsuwając kosmyk włosów za ucho. Ale kiedy się odwróciła, Robert zauważył siniak na jej nadgarstku. Ukłucie winy go przeszyło. Wyciągnął rękę, a w jego oczach malował się niepokój. – To ja ci to zrobiłem? Boli?
Olivia zarumieniła się lekko, kiwając głową. – Bo
















