Od momentu, gdy usłyszałam jego głos, wiedziałam, że mam kłopoty. Zawsze jest tak samo. Ten mężczyzna robi coś ze mną i wydaje się, że wykorzystuje to przy każdej nadarzającej się okazji. Nie żebym narzekała, biorąc pod uwagę, że to ja na tym korzystam, ale nie kłamałam mu, kiedy mówiłam, że mam dużo pracy.
Więc zamiast się z nim kłócić, dla odmiany po prostu się poddaję. W końcu oboje wiemy, jak
















