Minęło kilka dni od mojej rozmowy z Samanthą o naszych planach na przyszłość. Wydaje się być niepewna, ale wiem, że z czasem do tego dojdzie. Najważniejsze jest to, że jest tutaj z naszą córką i daje nam prawdziwą szansę na szczęście.
– Miło cię widzieć w biurze, choć raz. Ostatnio wydajesz się być czymś zajęty – mówi George, wchodząc do mojego biura.
– Nie jestem pewien, co sugerujesz, biorąc p
















