Po rozmowie z George'em dopadł mnie okropny nastrój. Te pytania stają się męczące. Powtarzanie się staje się męczące. Idę do biura, bo kilku spotkań nie można odwołać. Mam nadzieję, że George postanowił sobie pójść. Mam zaplanowane spotkanie z Gregorym. Jeśli dowie się, że Samanthy nie ma dzisiaj, będzie chciał je przełożyć, a i tak jest już bardziej przyjacielski, niż powinien.
"Czy są jakieś wi
















