Hackney zatrzymuje się przed mieszkaniem Layli. Minęło tak dużo czasu, odkąd ją widziałem. Pamiętam, jak będąc ledwo nastolatkami, spędzaliśmy razem mnóstwo czasu. Layla była jak jeden z chłopaków. Tego właśnie teraz potrzebuję. Kogoś, kto nie będzie mnie pouczał ani wkurzał się z powodu tego, co mam robić ze swoim życiem. Kiedy jadę windą, dzwoni mój telefon. Patrzę na ekran i widzę, że to George
















