Minęło kilka dni od mojej katastrofy z Samanthą. Tamtej nocy byłem wściekły na nią i całą dramę krążącą wokół mojego życia. Za dużo piłem, próbując ją wymazać, ale następnego ranka wszystko mnie uderzyło. Byłem dupkiem dla Samanthy. Oczywiście, nie chcę jej stracić. Kocham ją.
Z powodu mojej i jej złości, postanowiłem dać nam obojgu trochę czasu na ochłonięcie. Zgodnie z obietnicą, tej nocy opuśc
















