Evelina
Gorący prysznic zdziałał cuda dla moich napiętych mięśni. Włożyłam swój ulubiony jedwabny komplet piżamy – ten bladoróżowy w drobne gwiazdki. Nic wymyślnego, ale wystarczająco wygodnego, bym mogła zatonąć w miękkim łóżku i w końcu odpocząć po tym nieskończenie długim dniu.
Właśnie kończyłam suszyć włosy ręcznikiem, gdy telefon na szafce nocnej rozświetlił się. Na ekranie zamigało nazwisko
















