Alaric
— Wyglądasz na nieco spiętego, Ric. — Gid opadł na krzesło naprzeciwko mnie z porozumiewawczym uśmieszkiem na ustach.
Posłałem mu ostrzegawcze spojrzenie. — Masz nagrania?
— Tutaj. — Wyciągnął dysk twardy, na szczęście przechodząc w tryb biznesowy. — Ale poważnie, mógłbyś poprawić krawat. Jest krzywo.
Wyrwałem mu dysk z ręki, posyłając kolejne ostrzegawcze spojrzenie i poprawiając krawat. —
















