Evelina
Przesunęłam się na siedzeniu, starając się skupić wzrok na mijanych budynkach zamiast na obecności Alarica obok mnie. Zazwyczaj tętniące życiem ulice Zenith ustąpiły miejsca spokojniejszym drogom, a wieżowce zostały zastąpione przez drzewa.
— To nie wygląda na drogę do tej włoskiej restauracji — zauważyłam, orientując się, że wjechaliśmy w bardziej ustronną okolicę.
Jego usta wygięły się w
















