– Cześć, mamo. Przepraszam, że jesteśmy wcześniej. – Chloe uściskała Geenę, a następnie weszła do środka razem z Kyle'em. – Ale nie mogliśmy się doczekać spotkania z tobą.
Geena uśmiechnęła się i posadziła ich w salonie.
Abigail jeszcze nie dotarła. Po tej kolacji Abigail z pewnością odechce się ze mną zadzierać. Chloe rozglądała się niedbale, ale w jej przebiegłej głowie kłębiło się mnóstwo myśli
















