Szykowała się do wyjścia, gdy zadzwonił jej telefon. Odebrała bez patrzenia na identyfikator rozmówcy.
– Halo?
– Hej, bratnia duszo!
– Cia! Gdzie się podziewałaś? – Abigail była zaskoczona, słysząc ją.
– Przepraszam Abi, byłam ostatnio zajęta zadaniami i projektami.
– Dobrze, więc co nowego? Jakiś nowy chłopak w szkole?
– Niet! Brak szczęścia! A co z twoimi przygotowaniami do ślubu? Chciałabym tam
















