Abigail obudziła się i przeciągnęła, rozglądając się dookoła. Wciąż było ciemno. Sprawdziła godzinę, świt miał nadejść za godzinę. Na palcach przeszła do salonu i bardzo cicho zadzwoniła do obsługi hotelowej. Potem poszła do łazienki, żeby się odświeżyć. Po prysznicu i wysuszeniu włosów wyszła ubrana w sprane dżinsy i koszulkę.
Spojrzała na Huntera, który spał spokojnie. Wdrapała się na łóżko i pr
















