Wychodziła z budynku, gdy ktoś chwycił ją za łokieć.
– Co ty tutaj robisz? Miej trochę wstydu, Abigail, i nigdy nie pokazuj tu swojej twarzy. Nigdy! – Chloe była wściekła jak nigdy dotąd. To ona dostała pracę w Levisay International. Jakim cudem Abigail w ogóle pomyślała, by postawić tu stopę?
– Nie waż się mnie dotykać! – Abigail zachowała zimną krew, uwalniając ramię z jej uścisku. – Nie jesteś
















