"Wystarczy!" W tym momencie Caleb, który siedział przy tym samym stole co Callista, nagle wstał. Jego głos był stanowczy, choć uprzejmy, kiedy powiedział: "Panno Thorne, pani Mercer, dziś jest uroczystość ukończenia szkoły przez Biankę.
"Bardzo proszę was obie, byście oddały mi tę przysługę. Odłóżmy wasze spory do czasu po przyjęciu. Pozwólcie Biance spędzić ten wieczór w spokoju."
Callista uśmiec
















