Gdy zapadał zmrok, Callista skończyła swoje ulubione danie — foie gras z piernikowymi grzankami. Dyskretnie pomasowała się po brzuchu pod stołem, czując satysfakcję. — Wracam teraz do laboratorium. Nie martwcie się o mnie, nic mi nie będzie.
Wcześniej tego ranka Callista powiedziała rodzinie, że dołączy do ekspedycji naukowej, aby zbierać dane w górach. Wspomniała, że nie będzie jej przez tydzień,
















