Sienna potarła nos z zażenowaniem. „To niewiele. Trochę ponad 100 dolarów. Mogę postawić ci dobry posiłek”.
W tym momencie nagle wykrzyknęła i wstała. Sięgnęła po telefon i wysłała wiadomość. „Umówiliśmy się, że to ja dziś zapłacę za Vossa, ale za dużo wypiłam i zapomniałam zapłacić. W końcu to on znowu postawił mnie. Muszę mu oddać te pieniądze”.
Chwilę później Sienna powiedziała: „Rany! Znowu od
















