O szóstej wieczorem.
Callista zajechała pod willę swoim małym samochodem.
Zanim jeszcze otworzyły się drzwi, Mila, która czytała na balkonie komiksy, usłyszała dźwięk silnika. Kiedy podniosła wzrok, podskoczyła z radości i pomachała w dół, krzycząc dziecinnym głosikiem: „Callisto, wróciłaś!”
Potem obróciła się na pięcie, wpadła do pokoju i zbiegła po schodach na dół, żeby powitać Callistę.
Callist
















