W całym obiekcie zapanowała wrzawa. Prawie wszyscy wstali.
Niezliczone obiektywy aparatów zostały wycelowane w długowłosą kobietę, szaleńczo robiąc zdjęcia.
Widzowie wyraźnie słyszeli dyskusje dobiegające z ekranu.
"O mój Boże, wyglądają jak bliźniaczki" - powiedział ktoś.
"Znam Lydię od wielu lat, ale nie potrafię odróżnić, która z nich jest prawdziwa" - odezwał się ktoś inny.
"Prawdziwa Lydia mo
















