<Chapter>Rozdział 22: Ukryte motywy</Chapter>
[Z perspektywy Genevieve]
– O mój Boże... Jak do cholery mam to zrobić? – szepnęłam do siebie.
W miarę jak zbliżała się data Zjazdu Lun, mój niepokój postanowił powrócić z martwiącą siłą. Próbowałam wciąż sobie przypominać, że tym razem niekoniecznie będę tam sama. Z takiego czy innego powodu Arthur zgodził się mi towarzyszyć.
Prawdę mówiąc, w ogóle ni
















