[Z perspektywy narratora trzecioosobowego]
Genevieve oderwała wzrok od zdumionej twarzy Eleanor, by odkryć, że Beatrice i Arabella mają na twarzach podobny wyraz. Najwyraźniej kobieta nie była przyzwyczajona, by zwracano się do niej w tak bezpośredni i nieco nieuprzejmy sposób. Ja jednak nie zamierzałam tak po prostu tam stać i pozwalać, by kobieta mówiła do mnie z góry, a także traktowała mnie ja
















