[Punkt widzenia trzeciej osoby]
Co jest, kurwa, ze mną nie tak? Dlaczego nie potrafię po prostu skupić się na tym, co musi zostać zrobione?
Arthur wpatrywał się w ten sam zapomniany przez boga stos papierów od ponad godziny. Ani jeden z nich nie został przeczytany czy podpisany. Nie czuł się tak bezużyteczny od czasu swego pierwszego zerwania z Reną. Na litość boską, między nimi wydarzyło się znac
















