<Chapter>Rozdział 42: Pewność siebie</Chapter>
[Z perspektywy narratora trzecioosobowego]
Arthur obserwował niepokojące emocje malujące się na twarzy Genevieve, gdy odwzajemniała jego spojrzenie – głównie skupiając się na wysokiej parze szpilek, które dla niej trzymał.
Boże święty. Można by pomyśleć, że znowu celuje do niej z broni.
Arthur zawsze w pewnym stopniu zdawał sobie sprawę z niechęci Gen
















