SERAPHINA
"O nie!" Moje oczy rozszerzyły się w szoku, gdy zdałam sobie sprawę z tego, co właśnie zrobiłam. Wpatrywałam się w ślad po ugryzieniu, który zostawiłam na szyi Jego Królewskiej Mości. "Tak mi przykro, Wasza Królewska Mość!" Szybko spuściłam głowę, a mój głos drżał z poczucia winy.
Cassian zaśmiał się miękko, a jego ciepły oddech łaskotał moją skórę. "Za co przepraszasz?" zapytał, przycią
















