SERAPHINA
Ubiegłej nocy prawie wcale nie zmrużyłam oka. Wspomnienia o moim gorącym spotkaniu z Cassianem nad jeziorem nieustannie mnie dręczyły. Wciąż wkradało się do moich myśli, ilekroć próbowałam zamknąć oczy.
Nienawidziłam tego, że on miał nade mną taką władzę. Krew we mnie wrzała, kiedy tylko uświadamiałam sobie, że oto ja mam problemy ze snem przez niego, podczas gdy on spał smacznie u boku
















