SERAPHINA
Minęły godziny, odkąd Anna zabrała Cassiana z powrotem do ich pokoju. Im dłużej go tam trzymała, tym większy czułam niepokój. Zaoferowałam nawet, że poproszę o pomoc Lilię, wiedząc, że od jakiegoś czasu studiuje magię i mogłaby uśmierzyć ból czy zdezorientowanie, w jakim znajdował się Cassian. Ale Anna natychmiast mnie zbyła, twierdząc, że doskonale wie, jak sama się nim zająć.
Nie dawał
















