SERAPHINA
Moje myśli były zamglone, gdy po tym niezręcznym śniadaniu z Jej Wysokością wracałyśmy do mojej komnaty. Od mojego przyjazdu tutaj nie myślałam o niej w ogóle. Teraz, gdy Jej Wysokość o niej wspomniała, nie potrafiłam przestać myśleć o tym, co się z nią stało.
– Lilio, czy wiesz może, gdzie trzymają Oktawię? – zapytałam.
Spojrzała na mnie zaskoczona moim niespodziewanym pytaniem o siostr
















