CASSIAN
– Argh! – krzyknąłem z bólu, gdy zło uwięzione w moim ciele z każdym mijającym dniem przybierało na sile. Nie wiem, jak długo będę w stanie to wytrzymać.
– Alfo! – Ronan podbiegł do mnie. – Czy powinniśmy ponownie wezwać starszego? Wygląda na to, że eliksir już nie działa – powiedział z niepokojem.
– Nie trzeba. Jeszcze daję radę – powiedziałem, powstrzymując go, próbując jednocześnie złap
















