SERAPHINA
Miałam tak potworną ochotę unieść twarz. Wiedziałam, że już gdzieś słyszałam ten głos; byłam tego absolutnie pewna. Po prostu za nic nie potrafiłam sobie przypomnieć, gdzie dokładnie słyszałam ten głęboki, barytonowy ton.
"Tylko jedno krótkie spojrzenie," mruknęłam. Powoli uniosłam głowę, próbując dojrzeć jego twarz. Ale zanim zdążyłam rzucić choćby okiem, zamarłam, słysząc grzmiący głos
















