Jax wraz z pozostałą trójką nagle wstał i podszedł do miejsca, gdzie siedział student, który sprowokował Doma.
„Chcesz zginąć?!” Jax natychmiast chwycił przerażonego chłopaka za kołnierz i wściekle zapytał.
„Nie chciałem... tak mi przykro... jestem po prostu tak wykończony, że nie myślę trzeźwo...” chłopak tłumaczył się z lękiem, kurczowo trzymając się nadgarstka Jaxa, który podniósł go z krzesł
















