"Przerwa na świeże powietrze? Naprawdę, Julian?" wyszeptał Ben, piorunując wzrokiem swojego najmłodszego brata, gdy tylko nadarzyła się okazja.
Julian jedynie odwzajemnił spojrzenie, po czym wrócił do czytania czegoś w telefonie.
"Chłopak o mało nie odchodził od zmysłów, a ty po prostu zaplanowałeś sobie przerwę na świeże powietrze" – Ben z irytacją skonfrontował brata.
"Tak..." Julian tylko wzrus
















