„Dom, zrobiłam to specjalnie dla ciebie...” – dziewczyna uwiesiła się na ramieniu Doma, wręczając mu papierową torebkę, na którą ten tylko patrzył, nie przyjmując jej.
„To lunch, wiem, że będziesz głodny i zmęczony później...” – kontynuowała, opierając podbródek o jego ramię, co Domowi zdawało się nie przeszkadzać.
Dom i jego koledzy milczeli, wpatrując się w podawaną torebkę, podczas gdy ona z uś
















