Dom i jego przyjaciele natychmiast ucichli, gdy drzwi do pokoju Juliana otworzyły się i chłopak wyszedł na zewnątrz.
— Jeszcze nie skończyliście? — zapytał Julian, kierując wzrok na Doma.
— Zrobiliśmy dopiero połowę, dokończymy jutro po zajęciach — wyjaśnił cicho Dom, patrząc na Juliana, który stanął za nim i oparł ramiona na jego szyi.
— W takim razie odpocznijcie teraz. Możecie zająć tamten pokó
















