"Nie pogrywam... ale uwielbiam widzieć tę jego uroczą twarz, kiedy jest wściekły. Ma się wrażenie, jakby oczy miały mu wyjść z orbit, kiedy na mnie fuka" – wymamrotał z rozbawieniem Julian, uśmiechając się do trzech kobiet.
Mary patrzyła na najmłodszego dziedzica, który miał na twarzy psotny uśmiech, ale widziała wyraźnie, że wiąże on z Domem poważne plany. To sprawiło, że jej serce zmiękło wobec
















