Blair osunęła się na ziemię, patrząc na Sloane z wściekłością i łzami w oczach.
Było jednak jasne, że nikt nie zamierza jej pomóc.
Leander i Raven spoglądali na nią z góry z sarkastycznymi uśmiechami.
Jaxith nawet nie zwracał na nią uwagi. Wpatrywał się w stronę wodospadu.
Blair czuła się całkowicie upokorzona.
Spojrzała na Archera i zaczęła błagać:
— Alfo…
Archer zmarszczył brwi, a na jego twarzy
















