Dźwięk dzwonu ucichł piętnaście minut później.
Wszyscy żołnierze zebrali się na placu treningowym.
Było tam co najmniej pięćset osób.
Większość stanowili potężni, umięśnieni mężczyźni o szerokich barach i wydatnych bicepsach. Było też kilka wojowniczek, wszystkie o wysportowanych sylwetkach.
Na przedzie stali Gammowie z pięciu największych watah na świecie.
Byli to: Gamma Victor z Watahy Argent Ed
















