Blair wpatrywała się w Sloane i Knoxa. Jej oczy lśniły złośliwością.
– Czy ktoś znowu uraził Gammę Sloane? – zapytała. – Proszę, przestańcie... Nie chcemy jej denerwować. Wszyscy wiemy, jak gwałtowna potrafi być...
Ci, którzy słyszeli wersję Blair dotyczącą wydarzeń zeszłej nocy, spojrzeli na Sloane z wściekłością.
Jakby to Sloane była tutaj dręczycielką.
Chcąc wesprzeć córkę, Hazel, stojąca obok
















