W Watasze Argent Edge.
Przy ulicy zaparkowany był czarny Mercedes.
Obok samochodu, w fotelu, siedziała puszysta kobieta w średnim wieku, pozwalając służącej masować swoje pulchne ramiona.
— Ile to jeszcze potrwa? — zapytała pani Hazel Sterling, mrużąc oczy.
Niski, krępy mężczyzna palił fajkę wraz z synem na poboczu drogi.
— Około pół godziny — odparł pan Preston Sterling, sprawdzając telefon.
— Ma
















