— Nie! Nie podchodź do mnie! Ostrzegam cię!
Blair krzyczała w panice, cofając się przed Raven.
Raven zachichotała: — Bo co? Zabijesz mnie?
— Jestem przyszłą Luną Archera, córką Sterlingów! — warknęła Blair piskliwym głosem. — I mam w rodzinie trzech starszych braci! Nie waż się mnie tknąć…
Raven nagle wybuchnęła głośnym śmiechem. Śmiała się tak mocno, że musiała się zgiąć wpół i złapać za brzuch.
















