Kiedy Sloane ostatnio była w gabinecie Archera, przed drzwiami na zewnątrz nie stała żadna straż.
Weszła wtedy do środka i zastała Sonyę, siostrę Victora, która obmacywała Archera.
Dziś wieczorem, gdy przybyła pod gabinet Archera, przypadkiem znów natknęła się na Sonyę.
Tyle że tym razem Sonyę trzymano przed drzwiami.
Dwóch strażników blokowało jej przejście, a ona krzyczała udręczonym tonem: – Pr
















