Dreszcz przebiegł wzdłuż kręgosłupa Sloane, gdy ich usta się spotkały.
Czuła, jak jej wilczyca wyje wewnątrz niej, łaknąc dotyku partnera.
Archer najwyraźniej był równie podniecony jak ona.
Trzymając ją obiema rękami za talię, uniósł ją na blat biurka i wcisnął się między jej rozchylone nogi, nie przerywając pocałunku.
Jego oddech stał się cięższy. Sloane czuła już jego erekcję pod spodniami. Jego
















