Rania wiedziała, że pokój będzie przestronny, ale nie wyobrażała sobie czegoś takiego. Majestatyczny żyrandol zwisający z sufitu rozświetlał wnętrze, które aż krzyczało o bogactwie i władzy.
Samo łóżko było większe niż to, które miała w domu Bety, a nawet większe niż łóżko Alfy.
Ten pokój był trzy, a może nawet cztery razy większy niż sypialnia Alfy w ich dawnej watasze. Dzielił się na trzy sekcje
















