W jakiś sposób Maximus posłuchał Declana. Puścił szyję wojownika, który upadł na ziemię, oddychając ciężko i trzymając się za gardło. Myślał, że umrze. Łapczywie wciągał powietrze, by wypełnić płuca.
Gdyby mógł, przemieniłby się w swoją bestię i podjął ostatnią próbę zabicia Króla Alfy, ale niestety dla kogoś takiego jak on, przemiana w takim stanie była niemożliwa. Można było się przemienić tylko
















