Bałagan, który stworzył król alf, wcale nie był mały. Wywrócił wszystko do góry nogami, niszcząc każdą rzecz, której mógł dotknąć, jakby przeszło tędy tornado.
Ocalała tylko jedna sofa, na której siedział król alf, nie zostawiając miejsca dla Cadena, co zmusiło go do stania przed swoim władcą. Bardzo mu się to nie podobało.
— Co masz do powiedzenia? — Król Alf Maximus pochylił się, a jego błękitne
















