Rania była oszołomiona oskarżeniem brzmiącym w głosie króla alf. Gardło jej się zacisnęło, nie mogła wydobyć z siebie dźwięku. Zauważyła, że działo się to za każdym razem, gdy znajdowała się pod presją, a lęk brał nad nią górę.
Król alf jednak tego nie rozumiał i uznał jej milczenie za przyznanie się do tego, że chce wrócić do Cadena. To podsyciło w nim wściekłość. Miał ochotę złamać kobietę, któr
















