— Jak on się czuje? — zapytał Declan, gdy podszedł do królewskiego gammy. W posiadłości panował chaos, ponieważ szukano ludzi powiązanych z Powstaniem.
Maximus skończył właśnie torturować Alarika, który wyjawił mu informacje o organizacji. Można było sobie tylko wyobrazić, co musiał przejść tak doświadczony beta, by w końcu zaczął mówić.
— Lepiej do niego nie podchodź. Nie sądzę, by był w odpowied
















