Torin wpatrywał się w Alfę Kovaka z niedowierzaniem. Był wściekły, ale nie potrafił wykrztusić słowa, wiedząc, że mógłby wybuchnąć na tego imbecyla.
— Mój Królu Alfa, co o tym sądzisz? — Alfa Kovak zapytał Maximusa bezpośrednio, jako że ten od początku nie włączał się do rozmowy. Alfa zastanawiał się również, co ta kobieta robi w sali konferencyjnej.
Jedli razem śniadanie, ale zaraz po nim mieli o
















